Archiwum 13 listopada 2002


lis 13 2002 Muzyka łagodzi obyczaje :)
Komentarze: 3

Zawsze gdy uruchamiam komputer, to piewszą czynnością, którą wykonuję, jest włączenie mojej listy mp3. Nie wyobrożam sobie "pracy";) na komputerze bez muzyki. Z każdym dniem co raz bardziej sobie zdaję spawę, że muzyka jest bardzo ważna w moim życiu i zapewne w życiu wielu ludzi. Nie potrafię się bez niej uczyć. Gdy wstaje rano zawsze włączam moją ulubioną stację radiową, żeby przed pójściem do szkoły poprawić sobie humor odpowiednia dawką muzyki;). Lubię się zamknąć sama w pokoju, włączyć radio i po prostu rozmyslać. Muzyka jest moim najlepszym kompanem:).

Nie do końca rozumiem ludzi, którzy "utożsamiają" się z jakimś zespołem lub piosenkarzem. Nie krytykuję takiego zachowania, ale dla mnie muzyka istnieje sama w sobie. Jest ona wyrazicielem poglądów i uczuć. Bardzo dużo piosenek niesie ze sobą jakieś szczególne wspomnenia. Czasem są to nawet głupie czy też niepoważne piosenki, ale przez wzgląd na dawne czasy staja się szczególne. Np. do tej pory piosenkę zaspołu Boys "Jesteś szalona" kojarzę z balem ósmych klas;). To był świetny okres...;) Mam nadzieję, że muzyka pozwoli mi przetrwać ten szczególny okres w moim życiu;)

__lilia__ : :